Wesprzyj nas Fundacja Dietering

Patryk Janicki przebiegnie krynicki Iron Run - Dla Anity!

27 sierpnia 2020

 

140 km z czego połowa prowadzona górskimi szlakami, 3 doby praktycznie nieustannego biegu, wysiłek, pot, nierzadko kontuzje, walka z samym sobą psychicznie i fizycznie, wyczerpanie organizmu a na końcu radość i satysfakcja - oto co czeka uczestników biegu etapowego Iron Run, który odbędzie się w ramach XXI Festiwalu Biegowego w Krynicy Zdroju.

Iron Run który w tym roku odbędzie się w dniach od 2 do 4 października na terenie Krynicy, Muszyny, Rytra, Tylicza i okolicznych miejscowości to, jedno z najtrudniejszych wyzwań biegowych w całym kraju.Trasa rozciąga się po górskich szlakach i drogach asfaltowych Polski Południowej (a więc z wieloma przewyższeniami!). Całość trwa 3 doby i składa się z 9 biegów rozłożonych na 3 dni trwania Festiwalu:

W piątek 2 października:

  • Krynicka Mila
  • Bieg na dystansie 15 km
  • Bieg Nocny na dystansie 7 km

W sobotę 3 października:

  • Ultramaraton 64 km
  • Bieg na 3 km
  • Nocny Bieg 5 km

W niedzielę 4 października:

  • Koral Maraton
  • Bieg na Jaworzynę
  • Bieg na 1 km

Dla każdego z biegów (z wyjątkiem ostatniego, wieńczącego imprezę) są wyśrubowane limity czasowe. Jeśli jakiś biegacz nie spełni tych kryteriów odpada z dalszej rywalizacji. Pomiędzy poszczególnymi etapami uczestnicy mają zaledwie kilka godzin na regenerację, zjedzenie czegoś pożywnego i zamknięcie oczu. Dla niektórych paradoksalnie, to właśnie te momenty odpoczynku są najtrudniejsze, ponieważ trudno po nich wstać i zmotywować się by biec jeszcze tyle kilometrów.

Jednym z uczestników praktycznie najtrudniejszego górskiego biegu ultra w Polsce jest współpracujący z Fundacją Dietering sportowiec – a prywatnie agent ubezpieczeniowy, mąż i ojciec – Patryk Janicki, o którym pisaliśmy już wiele razy przy okazji biegów dla Anity Lewandowskiej. Jego ostatni wyczyn to przebiegnięcie Głównym Szlakiem Beskidzkim 76 km z Jordanowa poprzez Babią Górę aż po Halę Maziową.

Jak sam przyznaje przygotowania do tego występu są trudne i długotrwałe. Wraz ze swoim trenerem przygotowywał się do wydarzenia już od początku 2020 roku. Stosowanie odpowiedniej diety, ćwiczenia 16 godzin w tygodniu, regeneracja, wiele wyrzeczeń, łączenie pracy, sportu, życia rodzinnego nie jest łatwe ale daje mu wiele radości. Patryk uwielbia taki styl życia!

Jednak ten Iron Run – mimo że maratończyk bierze w nim udział już czwarty raz - jest dla niego wyjątkowy, bo został naznaczony historią Anity. W toku przygotowań do Festiwalu Biegowego biegacz poznał dramatyczne losy podopiecznej Fundacji i postanowił, że nie będzie biernie przyglądał się jej krzywdzie. Nasz bohater postanowił zadedykować swój bieg tej dzielnej kobiecie, która też codziennie walczy ze sobą podczas ćwiczeń i rehabilitacji aby zyskać nowe życie dla siebie i swojego syna.

Anita była w 8 miesiącu ciąży, kiedy jej mąż zaatakował ją siekierą. Oprawca uderzał między innymi w głowę, kark, tułów, kończyny górne oraz w brzuch w którym rozwijało się dziecko. Kobieta przez kilka miesięcy walczyła o życie w radomskim szpitalu. Rozpoznanie lekarskie obejmowało: wstrząs urazowy, liczne rany rąbane na całym ciele, wielokrotne złamania kości czaski i twarzoczaszki, rozlany uraz mózgu, stłuczenia struktur głębokich mózgowia, złamanie kręgu C1. Musiała przejść złożone operacje prowadzone przez zespoły chirurgów podczas których między innymi zaopatrzono rany, przeprowadzono tracheotomię oraz cięcie cesarskie. Nienarodzonego dziecka nie udało się uratować ale sama Anita – ku zdziwieniu personelu medycznego – przeżyła atak. Bardzo długo przebywała w stanie śpiączki, z której ostatecznie wybudziła się w grudniu 2019 roku. Jednak był to dopiero początek ciężkiej drogi powrotu do zdrowia. Jej stan po wybudzeniu był tragiczny – jej ciało było niemal całkiem bezwładne, nie miała czucia w kończynach, nie mówiła, musiała być karmiona przez sondę, nie pamiętała kilku ostatnich lat swojego życia. Lekarze nie dawali wielkich szans na poprawę, jednak dzięki wsparciu rodziny i determinacji oraz wielkiej woli życia Anity, sami byli zdziwieni postępami, które poczyniła dzięki pracy rehabilitantów i opiece medycznej. Obecnie nasza podopieczna jest na bardzo dobrej drodze by wrócić do zdrowia. Dzięki jej systematycznej codziennej pracy stan zdrowia się poprawia – rurka tracheotomijna została usunięta, może jeść normalnie, kontroluje potrzeby fizjologiczne, porusza się samodzielnie przy chodziku, na nowo uczy się mówić. Przed nią jednak jeszcze długa droga wymagająca nie tylko samozaparcia i determinacji ale też dużych nakładów finansowych.

Patryk ma zamiar dzięki swojemu wystąpieniu na Festiwalu Biegowym zwrócić uwagę społeczną na historię Anity, chce sprawić by jak najwięcej osób poznało jej dramatyczne losy i zechciało pomóc w jakikolwiek sposób. Patryk już od długiego czasu angażuje się w pomoc Anicie poprzez bieganie, jednak Iron Run to najtrudniejsze wyzwanie z jakim przyszło mu się mierzyć w życiu.

Pomimo trudności związanych z przygotowaniem oraz samym udziałem w tak trudnych zawodach Patryk wierzy w siebie i w to, że ukończy wszystkie etapy biegu z sukcesem. Czuje ogromne wsparcie bliskich– szczególnie żony i córki. Jak sam mówi wszyscy u niego w rodzinie są bardzo aktywni, przez co wiedzą jak go dopingować i pomagać na każdym poziomie przygotowań jak i samego biegu. Patryk przyznaje, że oprócz pomocy dla naszej podopiecznej ma też inny cel – chce promować zdrowy styl życia i pokazać, że w sporcie każdy znajdzie coś dla siebie. Dla jednych będzie to bieganie najcięższych ultramaratonów a dla innych – spokojny jogging w parku!

Fundacja Dietering również trzyma kciuki za Patryka. Jesteśmy pełni podziwu dla jego woli walki i chęci przełamywania kolejnych barier. Dziękujemy, że biegnie dla Anity i życzymy dużo siły i zdrowia koniecznych do końcówki przygotowań i ukończenia każdej części Iron Run. Mamy nadzieję, że dzięki jego wsparciu i zaangażowaniu w działania Fundacji Dietering historia Anity Lewandowskiej zastanie poznana przez szerszą publiczność i poruszy wiele serc.

Partnerzy

 
Piwniczanka
Strefa 52
Szubryt
Lasy Państwowe Stary Sącz
Tessa
Rebel Electro
Biodermic
Hotel Ibis Styles
Drogi i Mosty - Jan Kaczmarczyk

Patroni medialni

 
Portal tenisowy
Offset magazyn
Uroda i Zdrowie